Technologia LTE, nie dla Orange.

Do dnia 28 sierpnia 2009 roku można było składać oferty do UKE, w przetargu na częstotliwość 2,6 GHz. Na tej częstotliwości operatorzy mają możliwość świadczyć mobilny Internet szerokopasmowy w technologii LTE. Pisaliśmy o tej technologii w tym artykule. Natomiast, dlaczego Orange się wycofał z wzięcia udziału w przetargu, skoro częstotliwość jest naprawdę kusząca?.

Jak już wspomnieliśmy we wpisie o LTE, zwycięzca będzie musiał przeznaczyć część mobilnej sieci na świadczenie Internetu socjalnego. Według rzecznika Orange pomysł takiej usługi jest bardzo „nowatorsko-kontrowersyjny, szczególnie w biznesie, gdzie nic nie ma za darmo”. Pomimo to operator chciał wystartować w przetargu, ponieważ częstotliwość daje spore możliwości. Według rzecznika pierwszym problemem jest technologia TDD (Time Division Duplex – dupleksowy podział czasowy). Technologię ta trzeba by było zastosować, aby podzielić pasmo na część biznesową i socjalną, zgodnie z wytycznymi Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Natomiast według, inżynierów z Orange technologia TDD daje niewielkie możliwości, o wiele lepsza byłaby FDD (Frequency Division Duplexing – dupleksowy podział częstotliwości). Niestety FDD nie wchodzi w grę, ponieważ wtedy nie można podzielić pasma. W ten sposób częstotliwość bardzo traci na atrakcyjności.

Według rzecznika Orange jeszcze inne szczegóły przetargu, jakie musiałby spełnić zwycięzca, takie jak harmonogram pokrycia obszaru Polski, sprawiają, że w żaden sposób nie dało się poskładać w całość biznes planu. Według Orange, bardzo wątpliwe jest, aby inni więksi gracze zdecydowali się wziąć udział w przetargu, nawet pomimo tak atrakcyjnej częstotliwości, ryzyko jest bardzo duże.

One Comment

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*